Tyle osób już nas odwiedziło!
M . A . T . E . R . I . A . Ł . Y . |
|
Wywiad z Sebastianem Piątkowskim (13.02.2010r.) -

Tym razem do Waszej dyspozycji jest wywiad z Sebastianem
Piątkowski. Popularny Seba gra w naszym klubie od maja
2009 roju i jest jedną z naszych piłkarskich młodych
nadziei.
Witam. Jak na razie Twoja frekwencja na treningach
wygląda bardzo dobrze. Czy ciężko jest Ci utrzymać tak
wysoką frekwencję?
Witam. Myślę że nie. Nie przychodzę na treningi z
przymusu, ani kuszony korzyściami majątkowymi (hahah),
przychodzę aby wynieść coś dla klubu i dla własnej
przyjemności.
Może na początek opowiedz nam trochę o swojej
wcześniejszej karierze piłkarskiej. W jakich klubach i
kiedy występowałeś?
- Hmmm... kariera ciężko to nazwać karierą (haha). W
wieku 7 lat grałem przez 2 lata w Ślasku Wrocław. Po
kontuzji miałem dłuższą przerwę, aż do momentu kiedy 2
lata temu trafiłem do MKS Parasol Wrocław, gdzie
przetrenowałem około rok. Potem przyszła kolej na
Spartę. Na chwile obecną, od niedawna trenuje także w
Ślezie Wrocław i to by było chyba na tyle.
Niewiele osób też wie, że masz za sobą sukcesy w
konkurencjach lekkoatletycznych, konkretnie chodzi o
biegi. Na jakim dystansie najlepiej się czujesz i jakie
miałeś w nim sukcesy?
- Tak, to prawda. Po udanym moim występie na
zawodach międzyszkolnych trener z lekkoatletyki
zaproponował mi abym przychodził do niego na treningi,
gdzie biegałem na dystansie 1000 i 300m. Gdzie odnosiłem
przyzwoite wyniki wygrywając jakieś tam mało znaczące
biegi, lecz szału nie było, z tego faktu iż
zrezygnowałem z tego szybko, ponieważ stwierdziłem że
mnie to nie kręci.
Jak oceniasz dotychczasowe przygotowania TRO MEDIA
Sparty Wrocław w tym roku?
- Moim zdaniem wyglądają dużo lepiej w porównaniu do
zeszłej rundy, gdzie moim zdaniem było to słabo
zorganizowane i co najważniejsze treningi były bardzo
rzadko.
Jak oceniasz swoje jesienne dokonania na boiskach „C”
klasy? W 9 meczach strzeliłeś jednego gola i zanotowałeś
jedną asystę. Czy uważasz to za dobry wynik?
- Oceniam nie najlepiej rundę jesienną.
Potraktowałem ją na chwilę obecną jako okres ogrania.
Miałem duże problemy, aby przerzucić się z juniorów na
seniorów. Gra była znacznie bardziej siłowa i nie
ukrywam, że było mi ciężko, ale uważam iż to co
najgorsze jest już za mną i od rundy wiosennej powinno
być zdecydowanie lepiej.
Na jakiej pozycji na boisku najlepiej Ci się gra? Czy
jest to prawa pomoc?
- Dokładnie gra na tej pozycji sprawia mi największą
przyjemność i czuję się tam najpewniej.
Kto według Ciebie będzie Twoim najgroźniejszym
kontrkandydatem do gry w pierwszym składzie w rundzie
wiosennej?
- Na chwilę obecną w klubie znajduje się wielu
dobrych piłkarzy, z którymi muszę rywalizować, chociażby
Marcel, który jak wiemy na początku sezonu grał na tej
pozycji. Oczywiście nie możemy także zapomnieć o nowych
testowanych piłkarzach, którzy na pewno będą groźnymi
rywalami, lecz nie odpuszczę i do samego końca będę
walczył o to, by jak najlepiej się pokazać i wywalczyć
pierwszy skład.
Jakim wynikiem skończy się nasz jutrzejszy sparing z OKS
Karłowice?
- Myślę iż 10 do przodu nie byłoby większym
problemem, żeby wbić rywalom (hahaha) znając ich obecna
sytuację w lidze. Ale tak na poważnie, nie można ich z
lekceważyć i trzeba wyjść z takim samym nastawieniem
jakbyśmy mieli grać z liderami tabeli i walczyć do
końca, nawet jeśli jest to sparing.
Dziękuję za udzielenie wywiadu i życzę wielu sukcesów na
boisku.
- Również dziękuję.
|