Tyle osób już nas odwiedziło!
M . A . T . E . R . I . A . Ł . Y . |
|
Wywiad z Pawłem Bomińskim (16.02.2010r.) -

Kolejną osobą, która udzieliła wywiadu dla naszej
strony jest lewy pomocnik TRO MEDIA Sparty Wrocław -
Paweł Bomiński. Bomin dołączył do drużyny w wakacje 2009
roku, kiedy to był jednym z tych szczęśliwców, którzy
poprzez serię testów dostali się do naszego zespołu.
Witam. Jak na razie Twoja frekwencja na treningach
wygląda bardzo dobrze. Czy ciężko jest Ci utrzymać tak
wysoką frekwencję?
- A witam! Na pewno nie jest łatwo, ale staram się
chodzić jak najczęściej na treningi, ponieważ chcę być w
jak najlepszej dyspozycji w rundzie wiosennej. Cieszę
się, że zostało to zauważone.
Jesteś uznawany za największego morsa w drużynie.
Nawet w srogim mrozie ćwiczysz w krótkich spodenkach i
lekkiej bluzie. Skąd to się u Ciebie wzięło?
- Nie mam pojęcia dlaczego. Po prostu raz zapomniałem ze
sobą dresu. Późniejsze treningi były w miarę ciepłe,
wiec wolę ścignąć bluzę, niż się zgrzać i przeziębić, a
że sobie ktoś ubzdurał teorie morsa, to już nie moja
wina :P.
Jak oceniasz dotychczasowe przygotowania TRO MEDIA
Sparty Wrocław w tym roku?
- Generalnie jestem zadowolony, ponieważ treningi są w
miarę częste. Moim zdaniem wpływa to na zgranie zespołu
bardzo pozytywnie. Mam nadzieje, że zaprocentuje to w
nadchodzących meczach ligowych. Świetnym też pomysłem
jest gra w co niedzielę meczów sparingowych. Pozwoli to
nam wejść w rytm rozgrywek C klasy.
Na jakiej pozycji widzisz siebie w drużynie? Byłeś
ustawiany praktycznie na każdej pozycji w pomocy.
- Zdecydowanie widzę siebie na lewym skrzydle. Czuje
wtedy dużo swobody. Może ze względu na to, że
najczęściej tam gram. Wiadomo nie zawsze gra się tam
gdzie chce. Czasem trener mnie wystawiał na środek
pomocy za Bercikiem i Nestą; nie było wtedy tak źle.
Myślę, że sparingi też pokażą, gdzie każdego jest
miejsce na boisku. Należy też pamiętać o potencjalnych
wzmocnieniach naszej drużyny.
Jak oceniasz swoje jesienne dokonania na boiskach "C"
klasy? Udało Ci się zdobyć trzy bramki, co jest bardzo
dobrym wynikiem.
- Jestem w miarę zadowolony, ale czasem brakowało
doświadczenia. Bardzo żałuję, że nie grałem od początku
sezonu, ze względu na nieaktualna kartę zawodnika. A 3
bramki? To były sytuacje, które powinienem strzelić i
wypracowała je cała drużyna. Szkoda, że żadnych asyst
nie mam, bo było kilka takich okazji.
Jak myślisz, które miejsce nasza drużyna zajmie na
koniec sezonu?
- Zdecydowanie 3 miejsce. Rywale są do ogrania.
Zwłaszcza Ci, z którymi w bardzo głupi sposób traciliśmy
cenne punkty, a w ostatnim meczu kolejki udowodniliśmy,
że jesteśmy wygrać z każdym. Wystarczy chcieć.
I na koniec pytanie, które będzie na pewno
interesować Gracjana. Czy wybaczyłeś już mu jego
ostatnie zachowanie?:)
- Powiedzmy, że wybaczyłem... ale mam nadzieje, że w
przyszłości nie będzie tak robił :P
|